Kościół wybudowany w 24 h w Skarszewach

Ten wyjątkowy kościół powstał w 2013 roku. Mogłoby się wydawać, że wzniesienie budynku w 24 godziny to czyste szaleństwo... jednak ma to swoje historyczne uzasadnienie, które odnaleźć można w wydarzeniach jakie miały miejsce w XVIII wieku w Skarszewach. W 1741 roku rządca ewangelickiego zboru Johann Christoph Weise pragnął wnieść nowy kościół dla miejscowych wiernych. Jednak napięte stosunki pomiędzy wspominanymi protestantami, a katolikami nie sprzyjały odbudowie ewangelickiej świątyni. W pamięci katolików przetrwał fakt, że przez wiele lat protestanci zajmowali ich kościoły: św. Michała i kaplicę św. Jerzego w Skarszewach. Niezbyt przychylny protestantom Jakub Narzymski, starosta oraz wojewoda pomorski zgodził się na budowę świątyni protestanckiej pod warunkiem, że powstanie ona w ciągu jednej doby. Wierni próbowali odwoływać się od tej decyzji szukając wsparcia u króla Augusta III. Próby te nie przyniosły pomyślnych rezultatów, więc ewangelicy zwrócili się o pomoc do swoich zamożniejszych współwyznawców z Gdańska. Rada miasta przychyliła się do prośby mieszkańców Skarszew. Przekazała 2700 florenów oraz zgodziła się udzielić wszelkiej innej pomocy w tej sprawie. Zdecydowano, że drewniane elementy konstrukcji nowego kościoła zostaną wykonane poza Skarszewami w tajemnicy. Ponad kilometrowa kolumna składająca się z ponad 100 wozów, na których znajdowały się fragmenty budowli eskortowana była przez gdańskich żołnierzy. 14 września 1741 r. rozpoczęła się budowa świątyni. Konstrukcja składała się z pruskiego muru, oparto ją na baszcie, która stanowiła podstawę wcześniejszych kaplic. Wewnątrz skromnego obiektu znajdowała się ambona, obraz ,,Zmartwychwstanie”, chrzcielnica a także organy. Świątynia zbudowana z takim trudem służyła skarszewskim protestantom do 1881 r. Została rozebrana po zbudowaniu przez mistrza Schellinga istniejącego do dziś kościoła. Obecnie jest to świątynia katolicka pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego.

Kościół, który został wybudowany 14 września 2013 r. stoi w bliskim sąsiedztwie wyżej wymienionego. Działania te poprzedziły wiele miesięcy przygotowań, na które składały się liczne spotkania, poszukiwania sponsorów oraz przygotowywania dokumentacji. Wykonanie tego zadania dokładnie po przeszło dwustu siedemdziesięciu latach nie było by możliwe, gdyby nie zaangażowanie i pomoc wielu osób. Jednym z głównych pomysłodawców tego przedsięwzięcia był ks. Dariusz Leman, proboszcz parafii pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego w Skarszewach. Lokalna inicjatywa finansowana była ze środków przedsiębiorców., budowę wspierał także komitet honorowy. Prace budowlane kościoła rozpoczęły się w nocy z piątku na sobotę 14 września punktualnie o godz. 0:01, a zakończyły się tego samego dnia o godz. 23:48. Sporym problem w ostatniej fazie prac okazały się za duże drzwi, które ostatecznie zostały skrócone piłą motorową. Mimo wielu trudności udało się sfinalizować zakładany projekt. Co ciekawe kościół zbudowany w XXI w. powstał w czasie o kilkanaście minut krótszym niż jego historyczny odpowiednik w XVIII w. Współczesna budowla swym wyglądem nie odbiega niczym od swej poprzedniczki. Księżyc zamontowany u szczytu wieży kościoła symbolicznie nawiązuje do daty budowy i oznacza tym samym pełnię księżyca. Warto wspomnieć, że sama budowa kościoła w tak krótkim czasie zapisała się w historii rekordów Guinessa, a obiekt stał się kolejną atrakcją turystyczną Skarszew.